Nie trzeba. Około 7000 kroków dziennie daje większość korzyści zdrowotnych, jakie da się zmierzyć w badaniach – tak wynika z metaanalizy opublikowanej w „The Lancet Public Health” w sierpniu 2025 roku. Dziesięć tysięcy to liczba z reklamy, nie z laboratorium.

Telefon liczy kroki sam z siebie, więc wieczorem widzisz dokładnie, ile ci zabrakło. Jeden serwis pisze, że masz robić dziesięć tysięcy, drugi podaje siedem, trzeci osiem. Przy tej rozpiętości trudno ocenić, czy popołudnie na placu zabaw wystarczyło, czy jednak nie.

Najwięcej zależy tu od punktu odniesienia. Procenty powtarzane w nagłówkach porównują 7000 kroków z 2000, czyli z dniem spędzonym niemal wyłącznie na siedząco – i to zmienia sens całej liczby. Polskie instytucje mają w tej sprawie własne stanowisko, a dzieciom kroków w ogóle się nie liczy.

 | 

Skąd się wzięło 10 000 kroków dziennie

Liczba 10 000 nie wyszła z badania naukowego. Autorzy przeglądu opublikowanego w czasopiśmie „Sports Medicine” w 2004 roku wywodzą ją z japońskich klubów marszowych i z hasła reklamowego, które już wtedy miało za sobą ponad trzydzieści lat.

Przez kolejne dwie dekady ta liczba żyła własnym życiem. Zespół, który w marcu 2022 roku opublikował metaanalizę w „The Lancet Public Health”, otwiera swoją pracę zdaniem, że 10 000 kroków dziennie promuje się szeroko jako korzystne dla zdrowia, ale dowodów na poparcie tego zalecenia jest niewiele.

Dopiero od kilku lat badacze mają dane, które pozwalają podstawić pod okrągłą dziesiątkę konkretne ryzyko choroby. Wynik jest mniej dramatyczny, niż sugerują nagłówki. Próg, od którego widać wyraźną korzyść, leży niżej, a sama liczba 10 000 nikomu nie szkodzi – nikt jej po prostu nie policzył, zanim ogłoszono ją celem.

Ile kroków dziennie wystarczy według najnowszych badań

Wyraźna poprawa zaczyna się dużo niżej, niż mówi popularna liczba. Punkt przegięcia, czyli moment, w którym krzywa korzyści zaczyna się wypłaszczać, leży między 5000 a 7000 kroków dziennie – dotyczy to zgonu z jakiejkolwiek przyczyny, chorób sercowo-naczyniowych, demencji i upadków.

Tak wynika z przeglądu systematycznego z metaanalizą dawka-odpowiedź, który ukazał się w „The Lancet Public Health” w sierpniu 2025 roku (PMID 40713949). Autorzy przejrzeli 57 badań z 35 kohort, a do samych wyliczeń weszło 31 badań z 24 kohort. To najszersze jak dotąd zestawienie danych o krokach i zdrowiu dorosłych.

Tabela pokazuje, jak wyglądało ryzyko u osób robiących 7000 kroków dziennie w porównaniu z osobami, które robiły ich 2000.

Ryzyko przy 7000 kroków dziennie w porównaniu z 2000 kroków dziennie
Wynik zdrowotny Zmiana ryzyka przy 7000 vs 2000 kroków Siła dowodu wg autorów
Zgon z jakiejkolwiek przyczyny niższe o 47% umiarkowana
Zachorowanie na chorobę sercowo-naczyniową niższe o 25% umiarkowana
Zgon z powodu choroby sercowo-naczyniowej niższe o 47% niska
Zachorowanie na nowotwór niższe o 6%, różnica nieistotna statystycznie niska
Zgon z powodu nowotworu niższe o 37% umiarkowana
Cukrzyca typu 2 niższe o 14% umiarkowana
Demencja niższe o 38% umiarkowana
Objawy depresyjne niższe o 22% umiarkowana
Upadki niższe o 28% umiarkowana

Autorzy tej metaanalizy nie odradzają dziesięciu tysięcy. Piszą, że 10 000 kroków pozostaje sensownym celem dla osób bardziej aktywnych, a 7000 bywa celem łatwiejszym do osiągnięcia i utrzymania. Popularne nagłówki o tym, że „dziesięć tysięcy to mit”, idą więc dalej niż wniosek, na który się powołują.

Dlaczego „o 47 procent mniej” nie znaczy tego, co się wydaje

Procenty z tabeli porównują osobę robiącą 7000 kroków z osobą robiącą 2000 – a nie z osobą, której do dziesięciu tysięcy zabrakło trzech. To zestawienie codziennego ruchu z trybem prawie całkowicie siedzącym, nie porównanie dwóch poziomów aktywności.

Dwa tysiące kroków dziennie odpowiada dniu spędzonemu głównie w pozycji siedzącej, z krótkimi przejściami po mieszkaniu albo po biurze. Osobno opisaliśmy, jak praca siedząca obciąża organizm. Jeśli twój telefon pokazuje wieczorem osiem tysięcy, tabela wyżej nie mówi nic o tym, ile zyskasz, dokładając kolejne dwa.

Do tego dochodzą trzy zastrzeżenia, które autorzy podają wprost.

  • To badania obserwacyjne. Do metaanalizy weszły badania prospektywne, w których liczbę kroków mierzyły urządzenia. Taki układ pokazuje związek między ruchem a zdrowiem, ale nie rozstrzyga, co jest przyczyną, a co skutkiem. Osoby zdrowsze chodzą więcej także dlatego, że mogą.
  • Siła dowodu bywa niska. Autorzy ocenili ją jako umiarkowaną dla większości wyników, a jako niską dla zgonu z powodu choroby sercowo-naczyniowej i dla zachorowania na nowotwór. Wśród ograniczeń wymieniają małą liczbę badań dla większości wyników, brak analizy w podziale na wiek oraz wpływ czynników, których nie dało się w pełni uwzględnić.
  • Twój krokomierz liczy inaczej niż cudzy. Serwis pacjent.gov.pl, prowadzony przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia (stan na 25.06.2024), zaznacza, że urządzenia mają różne metody pomiaru i różną dokładność. Różnica kilkuset kroków między telefonem a opaską nie jest błędem, tylko właściwością sprzętu.

Ile kroków po 60. roku życia, a ile wcześniej

Granica korzyści przesuwa się z wiekiem i po sześćdziesiątce leży niżej. Wcześniejsza metaanaliza z „The Lancet Public Health” (marzec 2022) pokazała, że ryzyko zgonu spadało wraz z liczbą kroków do 6000–8000 dziennie u osób od 60. roku życia, a u osób młodszych do 8000–10 000.

Ta praca objęła 47 471 dorosłych, wśród których odnotowano 3013 zgonów, przy medianie obserwacji 7,1 roku. Zestawienie jej z metaanalizą z 2025 roku ma sens właśnie dlatego, że w tej nowszej zabrakło analizy w podziale na wiek, co autorzy wymieniają wśród jej ograniczeń. Razem obie dają pełniejszy obraz niż każda osobno.

W tych samych danych widać jeszcze jedną rzecz, łatwą do przeoczenia przy skupieniu na jednej liczbie. Uczestników podzielono na cztery równe grupy według liczby kroków, a mediany wyniosły kolejno 3553, 5801, 7842 i 10 901 kroków dziennie. W porównaniu z grupą najniższą ryzyko zgonu było niższe o 40 procent w grupie drugiej, o 45 procent w trzeciej i o 53 procent w czwartej. Największy pojedynczy zysk przynosi więc wyjście z grupy najmniej ruchliwej, a nie awans z poziomu średniego na najwyższy.

Badacze sprawdzili też tempo chodzenia. Po uwzględnieniu samej liczby kroków związek między szybszym tempem a ryzykiem zgonu osłabł, choć dla najbardziej intensywnych trzydziestu i sześćdziesięciu minut w ciągu dnia pozostał widoczny. Jeśli chcesz wejść na wyższą intensywność, osobno opisaliśmy, jak zacząć biegać bez kontuzji.

Polskie zalecenia nadal mówią o 10 000 krokach

Polski serwis rządowy podaje 10 000 kroków jako obecne zalecenie – i to nie jest przeoczenie, tylko inna rola tej liczby. W serwisie pacjent.gov.pl, za który odpowiada Narodowy Fundusz Zdrowia, czytasz wprost (stan na 25.06.2024), że „obecnie zalecane jest robienie 10 000 kroków dziennie”.

W tym samym miejscu znajdziesz jednak drugie zdanie, które w powielanych nagłówkach ginie. Serwis zaznacza, że nie musisz od razu robić dziesięciu tysięcy, a osobie prowadzącej siedzący tryb życia radzi zacząć od 5000 kroków dziennie i zwiększać tę liczbę stopniowo.

Obie liczby dają się pogodzić, bo odpowiadają na różne pytania. Dziesięć tysięcy działa jak cel, do którego się dochodzi – łatwy do zapamiętania i wyraźnie powyżej progu, przy którym korzyści zaczynają się wypłaszczać. Siedem tysięcy to punkt zmierzony w danych, od którego widać już większość zysku zdrowotnego. Jeśli chodzisz dziesięć tysięcy i dobrze się z tym czujesz, nie masz powodu, żeby cokolwiek zmieniać.

Sam spór o dokładną liczbę waży zresztą mniej niż to, czy w ogóle się ruszasz. WHO w karcie informacyjnej o aktywności fizycznej (stan na 26.06.2024) podaje, że osoby niewystarczająco aktywne mają o 20–30 procent wyższe ryzyko zgonu niż osoby aktywne wystarczająco. NCEZ (stan na 04.12.2020) ujmuje to jednym zdaniem – każda aktywność fizyczna jest lepsza niż żadna.

WHO w ogóle nie liczy kroków, tylko minuty

Światowa Organizacja Zdrowia nie wydaje zaleceń w krokach. Wydaje je w minutach tygodniowo i w intensywności ruchu, a krokomierz jest tylko wygodnym przybliżeniem tej dawki.

Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, działające przy Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH – Państwowym Instytucie Badawczym (stan na 04.12.2020), streszcza wytyczne WHO z 2020 roku dla dorosłych jako 150–300 minut aktywności o umiarkowanej intensywności tygodniowo albo 75–150 minut o dużej intensywności. Te same wartości podaje pacjent.gov.pl (stan na 25.06.2024).

Tygodniowa dawka ruchu według WHO, w minutach
Grupa Zalecenie tygodniowe Instytucja i stan na datę
Dorośli 18–64 lata 150–300 min o umiarkowanej intensywności albo 75–150 min o dużej NCEZ / NIZP PZH-PIB (04.12.2020), pacjent.gov.pl (25.06.2024)
Dzieci i młodzież 5–17 lat średnio 60 min dziennie ruchu o umiarkowanej lub dużej intensywności NCEZ / NIZP PZH-PIB (04.12.2020), pacjent.gov.pl (25.06.2024)
Dorośli – wzmacnianie mięśni co najmniej 2 dni w tygodniu, wszystkie główne grupy mięśni NCEZ / NIZP PZH-PIB (04.12.2020), pacjent.gov.pl (25.06.2024)
Osoby od 65 lat dodatkowo ćwiczenia równowagi i koordynacji, 3 lub więcej dni w tygodniu pacjent.gov.pl (25.06.2024), NCEZ / NIZP PZH-PIB (04.12.2020)

Kluczowe jest słowo „intensywność”, bo dziesięć tysięcy kroków zrobionych powolnym dreptaniem po mieszkaniu to inny wysiłek niż ta sama liczba wychodzona marszem. Za umiarkowaną intensywność pacjent.gov.pl (stan na 25.06.2024) uznaje między innymi szybki chód od 4,8 kilometra na godzinę oraz jazdę na rowerze od 16 kilometrów na godzinę. Ruch przynosi też efekty, których krokomierz nie pokaże – WHO wymienia wśród nich lepszą jakość snu, a temu osobno poświęciliśmy tekst o zdrowym śnie.

Czy dziecko też powinno robić 10 000 kroków

Dziecku nie liczymy dziesięciu tysięcy kroków. Instytucje podają dzieciom minuty ruchu i zabawy, a im młodsze dziecko, tym bardziej liczy się swobodna aktywność, nie wynik na liczniku.

Według wytycznych WHO z 24.04.2019 oraz streszczenia wytycznych z 2020 roku przygotowanego przez NCEZ / NIZP PZH-PIB (stan na 04.12.2020) dawka wygląda tak:

  • Niemowlę do pierwszych urodzin – aktywność kilka razy dziennie, głównie zabawa na podłodze. Dziecko, które jeszcze się nie przemieszcza, potrzebuje łącznie co najmniej 30 minut leżenia na brzuchu w ciągu dnia (WHO, 24.04.2019).
  • 1–2 lata – co najmniej 180 minut ruchu dziennie, w dowolnej intensywności, rozłożone na cały dzień (WHO, 24.04.2019).
  • 3–4 lata – co najmniej 180 minut dziennie, z czego minimum 60 minut o umiarkowanej lub dużej intensywności (WHO, 24.04.2019).
  • 5–17 lat – średnio 60 minut dziennie ruchu o umiarkowanej lub dużej intensywności, a co najmniej trzy dni w tygodniu także ćwiczenia wzmacniające mięśnie i kości (NCEZ, 04.12.2020; pacjent.gov.pl, 25.06.2024).

Liczba kroków pojawia się u dzieci tylko raz i jest niższa, niż podpowiada intuicja. NCEZ (stan na 11.12.2018) przywołuje rekomendacje ekspertów, według których minimum dla dzieci i młodzieży wynosi 6000 kroków dziennie wykonanych z co najmniej umiarkowaną intensywnością. To nie jest liczba samej WHO, tylko uzupełnienie jej wytycznych.

Te wartości są widełkami, nie normą do odhaczenia. Dzieci różnią się temperamentem i tempem rozwoju, a jeden dzień poniżej progu niczego nie przesądza. W praktyce prościej jest patrzeć na to, czy dziecko ma w ciągu dnia okazję do biegania i wspinania się, niż liczyć mu minuty – pomagają w tym wspólne formy ruchu całej rodziny.

Jak dołożyć kroki w dniu z małym dzieckiem

Najłatwiej dokłada się je przy okazji, nie w osobnym bloku treningowym. Kroki dokładają się z drobnych zamian w ciągu dnia, bo dzień z małym dzieckiem rzadko zostawia godzinę na spacer w jednym kawałku.

Zwykłe czynności domowe – pracę w ogrodzie, sprzątanie, spacer z psem i zabawę z dzieckiem – pacjent.gov.pl (stan na 25.06.2024) zalicza do wartościowej, spontanicznej aktywności. Z tego samego materiału pochodzą podpowiedzi, które da się wpleść w opiekę nad dzieckiem:

  • wysiąść z komunikacji jeden albo dwa przystanki wcześniej i przejść resztę drogi z wózkiem;
  • wybierać schody zamiast windy;
  • chodzić po mieszkaniu w trakcie rozmów telefonicznych;
  • iść do sklepu pieszo zamiast podjeżdżać;
  • umawiać się na spacery ze znajomymi, żeby wyjście nie zależało wyłącznie od własnej motywacji;
  • traktować bieganie za dzieckiem na placu zabaw jako pełnoprawny ruch, a nie przerwę w aktywności.

Nie musisz przy tym gonić tempa. W danych z 2022 roku sama liczba kroków ważyła więcej niż szybkość marszu, więc spokojny, za to dłuższy spacer z wózkiem nie jest gorszym wyborem. Jeśli chodzenie ma służyć redukcji masy ciała, rządzą tym osobne zasady – zebraliśmy je w tekście o tym, jak mądrze chudnąć.

Kiedy zapytać lekarza, zanim zwiększysz aktywność. Osobom po 65. roku życia oraz osobom z chorobami przewlekłymi i niepełnosprawnościami NCEZ (stan na 04.12.2020) radzi zachować ostrożność i skonsultować ćwiczenia z lekarzem. To samo dotyczy ciąży i okresu po porodzie, gdzie zalecenia obowiązują wyłącznie przy braku przeciwwskazań lekarskich. Jeśli podczas chodzenia pojawia się ból w klatce piersiowej, duszność nieproporcjonalna do wysiłku albo zawroty głowy, przerwij i skontaktuj się z lekarzem rodzinnym.

Najczęstsze pytania o liczbę kroków dziennie

Czy 10 000 kroków dziennie szkodzi?

Nie. Autorzy metaanalizy z „The Lancet Public Health” (sierpień 2025) piszą wprost, że 10 000 kroków pozostaje sensownym celem dla osób bardziej aktywnych. Siedem tysięcy to próg, przy którym widać już większość korzyści, i cel łatwiejszy do utrzymania na co dzień.

Co daje 5000 kroków dziennie?

Pięć tysięcy leży w dolnej części przedziału, w którym krzywa korzyści zaczyna się wypłaszczać – w metaanalizie z „The Lancet Public Health” (sierpień 2025) punkt przegięcia wypadł między 5000 a 7000 kroków. Rządowy serwis pacjent.gov.pl (stan na 25.06.2024) traktuje tę liczbę jako punkt startowy przy siedzącym trybie życia.

Ile kroków dziennie po 60. roku życia?

W metaanalizie z „The Lancet Public Health” (marzec 2022) ryzyko zgonu spadało wraz z liczbą kroków do 6000–8000 dziennie u osób od 60. roku życia. Osobom po 65. roku życia NCEZ (stan na 04.12.2020) radzi jednak skonsultować zwiększenie aktywności z lekarzem.

Czy 20 tysięcy kroków dziennie to dużo?

To znacznie powyżej progu, przy którym korzyści przestają wyraźnie rosnąć – w danych z „The Lancet Public Health” (sierpień 2025) krzywa wypłaszcza się między 5000 a 7000 kroków. Górnej granicy te badania nie wyznaczyły, więc jeśli tyle chodzisz i czujesz się dobrze, nie ma powodu tego ograniczać.

Czy w ciąży można robić 10 tysięcy kroków?

O aktywności w ciąży decyduje lekarz prowadzący, bo liczy się przebieg konkretnej ciąży. NCEZ (stan na 04.12.2020) podaje, że kobiety w ciąży i po porodzie bez przeciwwskazań lekarskich powinny podejmować co najmniej 150 minut aktywności o umiarkowanej intensywności tygodniowo. Liczby kroków te zalecenia nie ustalają.

Ile kroków dziennie przy cukrzycy typu 2?

Dawkę ruchu przy cukrzycy ustala lekarz prowadzący albo diabetolog, bo zależy ona od leczenia i powikłań. Metaanaliza z „The Lancet Public Health” (sierpień 2025) wykazała o 14 procent niższe ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2 przy 7000 kroków wobec 2000 – to dane o zapobieganiu, nie o leczeniu.

Autorka: Ola – redaktorka zdrowafamilia24.pl, blogerka i mama. Pisze o zdrowiu całej rodziny, ze szczególnym uwzględnieniem pierwszych lat życia dziecka. Twierdzenia w tym tekście opiera na materiałach instytucji zdrowia publicznego i na recenzowanych publikacjach naukowych – wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, serwisie pacjent.gov.pl prowadzonym przez Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia, materiałach Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej działającego przy Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego PZH – PIB oraz metaanalizach opublikowanych w czasopismach „The Lancet Public Health” i „Sports Medicine”.

Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani innego specjalisty. Przed istotnym zwiększeniem aktywności fizycznej w ciąży, przy chorobie przewlekłej lub po 65. roku życia skonsultuj się z lekarzem rodzinnym albo z lekarzem prowadzącym.